Nie rób tego, jeśli chcesz być prawdziwym liderem

Słabe wyniki to niejedyna oznaka tego, że ktoś nie radzi sobie na stanowisku kierowniczym. Równie fatalne skutki dla firmy może przynieść niewłaściwy nadzór nad zespołem sprawowany przez taką osobę. Opisujemy osiem najczęstszych błędów złego menedżera.

Bycie dobrym menedżerem wymaga odpowiednio długiej praktyki, szkoleń i pracy z mentorem. Nie każdy pełniący tę funkcję nadaje się do niej.

Po jakości nadzoru go poznacie

Czynnikiem weryfikującym predyspozycje osoby do bycia liderem jest sprawowany przez nią nadzór nad zespołem. – To krytyczny element przywództwa – pisze w tekście dla Business Insidera doradca zawodowy Rita Sever.

Umiejętność kontrolowania poczynań podwładnych ma niebagatelne znaczenie. Zdaniem autorki książki „Supervision Matters: 100 Bite-Sized Ideas to Transform You and Your Business” jakość nadzoru często przesądza o sukcesie menedżera i całej firmy. Niewłaściwe sprawowany przyczynia się do niszczenia organizacji.

8 błędów złego menedżera

Jednak nie trzeba czekać do katastrofy, by przekonać się, że ktoś źle kieruje zespołem. Rita Sever wskazuje najczęstsze błędy popełniane przez złych liderów:

  1. Brak jasno określonych wymagań
    Nie można rozliczać pracownika z wykonania ważnego zadania bez uprzedniego sprecyzowania obowiązków i wskazania terminu realizacji. To przynosi frustrację i pogarsza stosunki w zespole.
  2. Brak informacji zwrotnej
    Dobry lider nie tylko gani, ale też chwali. Z tym że w pierwszej sytuacji jest wobec podwładnego konkretny, merytoryczny i taktowny. Bluzganie przy całym zespole jest złym posunięciem. Ponadto menedżer sam powinien oczekiwać od współpracowników informacji zwrotnej i ich słuchać.
  3. Bycie niedostępnym
    Szef nie może utrudniać zespołowi kontaktu ze sobą. Dobra komunikacja to podstawa sprawnej działalności każdej organizacji.
  4. Brak spotkań w cztery oczy
    Rozmowy twarzą w twarz z pracownikami raz do roku to zdecydowanie za rzadko. Należy odbywać je wcześniej; nie muszą być długie. Stanowią one świetną okoliczność do przekazywania informacji zwrotnej, porad, pochwał. Jednak takie spotkania nie mogą zamieniać się w monologi – muszą przybierać formę dialogów. Dobry szef powinien zapamiętać albo zapisać najlepsze idee lub pomysły zgłoszone podczas takich rozmów. Żeby zachęcić współpracownika do wyrażania swoich opinii, może rozpoczynać spotkanie od lekkiego tematu.
  5. Lekceważenie problemów pracowników
    Skoro podwładny zwraca się do nas z jakimś kłopotem, nie możemy go zbywać. Jeśli nie mamy czasu się nim zająć, wskażmy konkretny termin i dotrzymajmy go.
  6. Działanie wbrew regułom własnej organizacji
    Jeśli lider nie zgadza się z zasadami panującymi w firmie, powinien odejść albo doprowadzić do ich zmiany. Jawne ich ignorowanie czy lekceważenie to dawanie złego przykładu. To samo tyczy się misji, celu danej organizacji.
  7. Faworyzowanie wybranych członków zespołu
    Menedżer nie musi wszystkich lubić. Jednak nie może ujawniać swoich sympatii ani antypatii. Wobec każdego podwładnego powinien stosować identyczne dla wszystkich standardy.
  8. Przypominanie, że podwładni pracują dla siebie
    Błąd! Robią to dla dobra przedsiębiorstwa, które ich zatrudnia. Tego typu retoryka to przesadne pokazywanie, kto rządzi i wydaje rozkazy w zespole.

Nie każdy menedżer to przywódca w biznesie

Prawdziwy lider to ktoś więcej niż prezes firmy, dlatego inaczej należy mierzyć skuteczność jego poczynań. Kto ma szanse na zostanie przywódcą w biznesie i jak go rozpoznać?

Lider to osoba, która z pasją i odwagą realizuje swoje wizje. W pracy nie kieruje się tylko zyskiem. Wyróżnia się autentycznością przywództwa. W przeciwieństwie do zwykłego menedżera samodzielnie kształtuje przyszłość, a nie tylko realizuje polecenia właściciela.

Miara efektywności przywództwa

Dziś nie ma jednego modelu przywództwa w biznesie. Prawdziwi liderzy dostosowują się do sytuacji, w których działają. Jednak mimo to ich wiodąca rola w danej organizacji jest najczęściej nietrwała i ograniczana przez różne czynniki.

Jeśli lider będzie wystarczająco silny, przekona kierowany przez siebie zespół do swojej wizji budowania firmy i zdoła pokonać te bariery. Właśnie zdolność do przezwyciężania ograniczeń i pociągania za sobą znacznej grupy ludzi jest miarą skuteczności przywództwa. Jednak, zdaniem prof. Andrzeja Koźmińskiego, musi mieć ono swoje granice. Dlaczego? – Tacy przywódcy, którzy rozepchnęli wszystkie ograniczenia, stawali się zbrodniarzami pokroju Hitlera lub Stalina – twierdzi prezydent Akademii Leona Koźmińskiego (ALK) w rozmowie z „Forbesem”.

Czynniki determinujące przywództwo

Od czego zależy, czy dana osoba zostanie liderem? Zdaniem ekspertów i praktyków zarządzania najważniejsze są uwarunkowania kulturowe. To wychowanie nabyte w domu i szkole oraz system wartości determinują późniejsze postawy i zdolności przywódcy biznesowego.

Przykładowo dla niektórych nacji wartością samą w sobie jest praca w hierarchicznej strukturze. Tak jest z Japończykami. – Oni bardzo niechętnie oceniają swoich przełożonych – zauważa prof. Koźmiński.

Dużą rolę odgrywają również naturalne cechy i predyspozycje. W przypadku kobiet są to m.in. podzielność uwagi, empatia, koncyliacyjność, zdolność do budowania zespołów.

Przy czym zdaniem Beaty Mońki, byłej szefowej Canal+ czy Gremi Business Consulting, płeć lidera nie ma znaczenia, choć takie myślenie jest powszechne. – Chcemy pracować z mądrymi i kompetentnymi ludźmi – mówi.

Wtóruje jej prof. Koźmiński. Z tym że jego zdaniem kobiety są lepszymi menedżerami. – Mają podzielną uwagę i są wielozadaniowe – konkretyzuje. Odradza przy tym tworzenie jednopłciowych zespołów, gdyż różnorodność jest niezbędna dla rozwoju i sprawnego funkcjonowania firmy.

Autentyczność przywództwa

Niekiedy w karierze pomagają przywódcy zdolności aktorskie i oratorskie. Lecz dzieje się tak tylko do pewnego czasu. – Jak przychodzi burza, udawanie nie wystarcza – zaznacza prof. Koźmiński.

Właśnie dlatego malowani liderzy nie mają szans przeżycia w środowiskach start-upowych, gdzie warunki pracy są dla nich mniej komfortowe. Tam dynamika wyzwań, problemów do rozwiązania jest zbyt duża.

– Start-up to konkretna praca. Tam nie da się blefować. Natomiast w dużej organizacji można popełniać sporo błędów i one się gdzieś rozpłyną – twierdzi rektor ALK Witold Bielecki.

Jak zweryfikować autentyczność przywództwa? Zdaniem Beaty Mońki pokazuje ją spójność deklaracji z faktycznym działaniem.

– Ludzie wtedy czują, że przywódca jest prawdziwy. Ufają mu i chcą za nim podążać – wyjaśnia businesswoman.