Nowe przywództwo – autentyczny lider

Lider nie może już skupiać się tylko na efektywności prowadzonego biznesu. Charakter problemów współczesnego świata wymaga od niego nowej formy przywództwa, które jest oparte na współpracy, kreatywności i w większym stopniu skoncentrowane na pracownikach.

Dawne wzorce zarządzania przestają się sprawdzać, co jest konsekwencją ciągłych i złożonych zmian w otaczającym świecie. Dziś firmy zamiast kontroli i porządku bardziej potrzebują wzajemnego zaufania pracujących w nich ludzi i jasnych wizji.

Zarządzanie firmą jak kołem, a nie piramidą

Nowoczesny sposób prowadzenia przedsiębiorstwa stawia przed menedżerami inne wyzwania. – Lider musi być autentyczny – pisze szwedzka trenerka Ylva M. Andersson w tekście dla Business Insider Polska.

Menedżerowie zamiast rządzić ludźmi i procesami, powinni stawać się prawdziwymi liderami. W praktyce oznacza to, że powinni bardziej skupiać się na komunikacji z pracownikami, dawać im informację zwrotną, inspirować, stwarzać możliwości rozwoju.

– Liderzy powinni przejść od zarządzania piramidą do wspierania i kierowania kołem – radzi Andersson.

To wymaga pozbycia się części władzy i włączenia współpracowników w proces podejmowania decyzji. Chodzi o to, by każdy w większym stopniu odczuwał, że współtworzy sukces firmy, ma poczucie sprawstwa, a nie jest tylko trybikiem wielkiej machiny.

Budowanie autentycznego przywództwa w praktyce

Jak stać się autentycznym liderem? Ekspertka zarządzania podsuwa osiem zachowań, które w tym pomogą:

  1. Skupienie na celu
    By przekonać zespół do swoich wizji, zdobyć jego zaangażowanie, trzeba przypominać mu cel, dla którego działa.
  2. Wyrażanie wartości w działaniach
    Wartości firmy powinny być widoczne w konkretnych poczynaniach całego teamu. Odnosi się to zarówno do wnętrza przedsiębiorstwa, jak i jego otoczenia.
  3. Bycie dostępnym dla podwładnych
    Autentyczny lider musi być widoczny i stale komunikować się z podwładnymi, przełożonymi i klientami.
  4. Traktowanie pracowników po ludzku
    Szef nie może tylko wymagać i traktować członków zespołu w kategoriach zasobów, maszyn. Powinien zapewniać im przestrzeń na przerwę, refleksję oraz powrót do zdrowia.
  5. Unikanie kar za niepowodzenia
    Prawdziwy lider tworzy przestrzeń dla innowacji. Jego pracownicy nie boją się brania odpowiedzialności i wykazywania inicjatywy.
  6. Inspirowanie do rozwoju
    Menedżer powinien stworzyć w firmie kulturę ciągłego uczenia się. Jego rolą jest inspirowanie pracowników do rozwijania swoich umiejętności i potencjału.
  7. Dbanie o siebie
    Autentyczny przywódca dąży do równowagi we wszystkich sferach – fizycznej, psychicznej, emocjonalnej i duchowej. Jeśli pokaże, że nad wszystkim panuje, będzie bardziej wiarygodny i przekonujący.
  8. Świadomość ograniczeń
    Prawdziwy lider zdaje sobie sprawę, że nie jest w stanie kontrolować wszystkiego poza firmą, ale może panować nad tym, co dzieje się w jej środku.

Nie rób tego, jeśli chcesz być prawdziwym liderem

Słabe wyniki to niejedyna oznaka tego, że ktoś nie radzi sobie na stanowisku kierowniczym. Równie fatalne skutki dla firmy może przynieść niewłaściwy nadzór nad zespołem sprawowany przez taką osobę. Opisujemy osiem najczęstszych błędów złego menedżera.

Bycie dobrym menedżerem wymaga odpowiednio długiej praktyki, szkoleń i pracy z mentorem. Nie każdy pełniący tę funkcję nadaje się do niej.

Po jakości nadzoru go poznacie

Czynnikiem weryfikującym predyspozycje osoby do bycia liderem jest sprawowany przez nią nadzór nad zespołem. – To krytyczny element przywództwa – pisze w tekście dla Business Insidera doradca zawodowy Rita Sever.

Umiejętność kontrolowania poczynań podwładnych ma niebagatelne znaczenie. Zdaniem autorki książki „Supervision Matters: 100 Bite-Sized Ideas to Transform You and Your Business” jakość nadzoru często przesądza o sukcesie menedżera i całej firmy. Niewłaściwe sprawowany przyczynia się do niszczenia organizacji.

8 błędów złego menedżera

Jednak nie trzeba czekać do katastrofy, by przekonać się, że ktoś źle kieruje zespołem. Rita Sever wskazuje najczęstsze błędy popełniane przez złych liderów:

  1. Brak jasno określonych wymagań
    Nie można rozliczać pracownika z wykonania ważnego zadania bez uprzedniego sprecyzowania obowiązków i wskazania terminu realizacji. To przynosi frustrację i pogarsza stosunki w zespole.
  2. Brak informacji zwrotnej
    Dobry lider nie tylko gani, ale też chwali. Z tym że w pierwszej sytuacji jest wobec podwładnego konkretny, merytoryczny i taktowny. Bluzganie przy całym zespole jest złym posunięciem. Ponadto menedżer sam powinien oczekiwać od współpracowników informacji zwrotnej i ich słuchać.
  3. Bycie niedostępnym
    Szef nie może utrudniać zespołowi kontaktu ze sobą. Dobra komunikacja to podstawa sprawnej działalności każdej organizacji.
  4. Brak spotkań w cztery oczy
    Rozmowy twarzą w twarz z pracownikami raz do roku to zdecydowanie za rzadko. Należy odbywać je wcześniej; nie muszą być długie. Stanowią one świetną okoliczność do przekazywania informacji zwrotnej, porad, pochwał. Jednak takie spotkania nie mogą zamieniać się w monologi – muszą przybierać formę dialogów. Dobry szef powinien zapamiętać albo zapisać najlepsze idee lub pomysły zgłoszone podczas takich rozmów. Żeby zachęcić współpracownika do wyrażania swoich opinii, może rozpoczynać spotkanie od lekkiego tematu.
  5. Lekceważenie problemów pracowników
    Skoro podwładny zwraca się do nas z jakimś kłopotem, nie możemy go zbywać. Jeśli nie mamy czasu się nim zająć, wskażmy konkretny termin i dotrzymajmy go.
  6. Działanie wbrew regułom własnej organizacji
    Jeśli lider nie zgadza się z zasadami panującymi w firmie, powinien odejść albo doprowadzić do ich zmiany. Jawne ich ignorowanie czy lekceważenie to dawanie złego przykładu. To samo tyczy się misji, celu danej organizacji.
  7. Faworyzowanie wybranych członków zespołu
    Menedżer nie musi wszystkich lubić. Jednak nie może ujawniać swoich sympatii ani antypatii. Wobec każdego podwładnego powinien stosować identyczne dla wszystkich standardy.
  8. Przypominanie, że podwładni pracują dla siebie
    Błąd! Robią to dla dobra przedsiębiorstwa, które ich zatrudnia. Tego typu retoryka to przesadne pokazywanie, kto rządzi i wydaje rozkazy w zespole.

Informacja zwrotna zwiększa produktywność lidera

Współcześnie zarządzanie zespołem polega na odchodzeniu od autorytarnego oceniania podwładnych na rzecz zachęcania ich do większego wpływu na poczynania firmy poprzez wyrażanie swoich opinii, pomysłów i rad.

Istnieje wiele zasad dobrego zarządzania firmą czy zespołem. Jednak regułą, która w wypowiedziach ekspertów przejawia się bardzo często, jest słuchanie swojego zespołu. Zwykle idzie ona w parze z koniecznością udzielania albo uzyskiwania informacji zwrotnej.

Lider, który słucha i wysłuchuje

Zdaniem specjalistki doradztwa zawodowego Meg Crosby, która w latach 2003-2008 pracowała w Google, menedżer nie powinien tylko mówić podwładnym, co robią dobrze, a co źle.

– A gdyby tak zamienił się miejscami z pracownikami i zapytał, co im pasuje, co nie, jakie działania naprawcze można w związku z tym wdrożyć? – zaleca w rozmowie z Business Insiderem.

Szef powinien więc uzyskiwać od zespołu opinie, rady, pomysły. Równie istotne jest to, by te dobre rozwiązania, które służą organizacji, rzeczywiście wcielał w życie.

– Prezes powinien przyjść do pracowników i potwierdzić: dowiedziałem się, w czym problem, a oto co w związku z tym zrobimy – radzi Crosby. – Pracownicy muszą mieć poczucie, że zostali nie tylko usłyszani, ale też wysłuchani.

Nierozrzedzona informacja zwrotna

Przy czym należy mieć świadomość, że efektywność feedbacku jest różna. Im więcej szczebli w danej organizacji, tym bardziej filtrowane są informacje zwrotne. Istnieje ryzyko, że przekaz wysyłany przez personel szeregowego szczebla dochodzi do top managementu mocno rozwodniony.

Zapobiega temu badanie opinii załogi, np. w formie anonimowej ankiety. Chodzi o to, żeby menedżer nie czekał na informację zwrotną, tylko zachęcał i umożliwiał zespołowi jej przekazanie. Większość pracowników nie wyraża bowiem swojego zdania z własnej inicjatywy.

Po co to wszystko? Liderzy, którzy częściej radzą się współpracowników, są bardziej produktywni.