Nowelizacja ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym

W marcu 2019 roku senat uchwalił nowelizację ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Głównym novum jest poszerzenie uprawnień Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) o nadzór nad rynkiem sekurytyzacyjnym. Komisja Nadzoru Finansowego ma za zadanie nadzorować przestrzeganie przepisów rozporządzenia unijnego z 12 grudnia 2017 roku, które stosowane są już od 1 stycznia 2019 roku.

Wspomniane rozporządzenie unijne ustanawia ogólne ramy prawne dla wszystkich rodzajów sekurytyzacji. Komisja Nadzoru Finansowego staje się organem właściwym do egzekwowania przepisów unijnego rozporządzenia, ma zatem uprawnienia do nakładania sankcji za ich nieprzestrzeganie (mogą być to kary finansowe lub inne środki). KNF otrzymuje więc prawo do kontroli podmiotów uczestniczących w procesie sekurytyzacji, a jednocześnie ma możliwość wzywania ich do składania wyjaśnień. Wszystkie czynności wykonywane w ramach wspomnianej kontroli mają być wykonywane przez pracowników Komisji Nadzoru Finansowego, specjalnie do tego przygotowanych i upoważnionych. Osoby zajmujące się kontrolą uzyskają dostęp do informacji poufnych i ustawowo chronionych. Pracownicy KNF oddelegowani do wspomnianego zadania mogą żądać wglądu do informacji na temat ekspozycji bazowych oraz do dokumentacji bazowej, która niezbędna jest dla zrozumienia i poznania przebiegu transakcji (umowa sprzedaży aktywów, umowa cesji, umowy między wierzycielami, umowy powiernicze, umowy z bankiem itp.). Podmioty kontrolowane muszą zatem udostępnić dokumentację finansową, księgową, handlową, regulaminy, instrukcje, akta postępowań, księgi, a także ewidencje. Co więcej, na wniosek osoby przeprowadzającej kontrolę, mają obowiązek sporządzić kopie, odpisy i wyciągi wszystkich wskazanych dokumentów, w celu zagwarantowania prawidłowego i szybkiego przebiegu kontroli. Jednocześnie członkowie komisji przeprowadzający kontrolę mają prawo wglądu do wspomnianych informacji poufnych, jak również tych znajdujących się w systemie informatycznym.

Unijne rozporządzenie dotyczące sekurytyzacji

Nowe przepisy unijne obowiązujące od początku 2019 roku mają na celu stworzenie wspólnych, jasnych, przejrzystych zasad sekurytyzacji, co w zamierzeniach ma prowadzić do zwiększenia możliwości inwestycyjnych, zapewnienia dodatkowych źródeł finansowania dla przedsiębiorstw, zwiększenia stabilności finansowej i ochrony inwestorów. Intencją twórców nowego rozporządzenia dotyczącego sekurytyzacji jest stworzenie jednolitego i bezpiecznego rynku kapitałowego w Unii. Rozporządzenie 2017/2402 w sprawie ustanowienia ogólnych ram dla sekurytyzacji oraz utworzenia szczególnych ram dla prostych, przejrzystych i standardowych sekurytyzacji nazwane jest inicjatywą „sekurytyzacji wysokiej jakości” i jako takie ma zapewnić wysokie standardy całego procesu. Akt ten ustanawia ramy prawne dla każdego rodzaju sekurytyzacji, określa czym jest sekurytyzacja, konkretyzuje wymogi wobec podmiotów uczestniczących w procesie sekurytyzacji, a także dozwolone limity inwestycji dla klientów detalicznych. Nowe przepisy dotyczące sekurytyzacji mają pomóc w stworzeniu lepszych możliwości inwestycyjnych w UE i zapewnić dodatkowe źródła finansowania również małym i średnim przedsiębiorstwom.

Obowiązki uczestników sekurytyzacji i uprawnienia pracowników KNF

Wszystkie podmioty działające w sektorze sekurytyzacji powinny przestrzegać przepisów rozporządzenia unijnego, a ich działania powinny charakteryzować się należytą starannością i przejrzystością. Pracownicy Komisji Nadzoru Finansowego mający sprawować kontrolę nad podmiotami uczestniczącymi w rynku sekurytyzacji mają prawo zastosować określone ustawą środki w przypadku odkrycia nieprawidłowości. Nowelizacja ustawy mówi o wielu możliwych działaniach karnych. Wśród nich znajdują się między innymi:

  • wezwanie do zaprzestania niezgodnego z przepisami działania i niepodejmowania go w przyszłości,
  • wystąpienie z wnioskiem o odwołanie członka zarządu jednostki, która jest odpowiedzialna za wykryte naruszenie, a do czasu podjęcia uchwały w sprawie wniosku, zawieszenie go w wykonywaniu obowiązków,
  • zakaz (wobec osoby odpowiedzialnej) pełnienia funkcji kierowniczej lub funkcji członka zarządu na określony czas (nie krótszy niż 1 miesiąc i nie dłuższy niż 1 rok),
  • nałożenie kary pieniężnej w wysokości 20 869 500 zł przychodów netto ze sprzedaży towarów i usług oraz operacji finansowych w przypadku osób prawnych lub jednostek organizacyjnych nie posiadających osobowości prawnej lub osób fizycznych; w przypadku zakładu ubezpieczeń – 10% brutto przypisanej składki, wykazanych w ostatnim sprawozdaniu finansowym za rok obrotowy, zatwierdzonych przez odpowiedzialny organ.

Po nałożeniu wspomnianej sankcji, Komisja Nadzoru Finansowego podaje do wiadomości publicznej informację o rodzaju, charakterze naruszenia i osobie odpowiedzialnej, czyli tej, na którą nałożona została sankcja. Na stronie internetowej Komisji taka informacja figuruje przez okres 1 roku.

Osoby upoważnione do przeprowadzania kontroli mają również prawo nakładania kary grzywny na osoby utrudniające ich pracę. Jest to kara w wysokości 500 000 zł.

Opcje walutowe – firmy w potrzasku

Kryzys na międzynarodowych rynkach finansowych spowodował istotne zmiany kursu PLN/EUR, PLN/USD i innych walut względem złotówki w wyniku, których instrumenty mające zabezpieczyć przedsiębiorców przed ryzykiem kursowym przynoszą im znaczne straty. Dodatkowo w obliczu aktualnej sytuacji nieznane stały się perspektywy kształtowania tych kursów w przyszłości. Jak się okazuje wiele banków nie informowało firm o ryzyku, jakie niesie zawieranie opcji walutowych.  Ponadto, kontrakty te były zapisane w sposób na tyle zawiły i jednostronnie korzystny dla banków, że klienci, nawet przy zachowaniu należytej staranności, nie byli w stanie ustalić, jak znaczną ekspozycję na ryzyko przyjmują na siebie.

Jak twierdzi mecenas Robert Nogacki z Kancelarii Skarbiec.Biz, istnieją bardzo poważne przesłanki, aby uznać, że niektóre banki nie tylko wykorzystywały błędne wyobrażenia klientów o umowach łączących ich z bankiem, ale wręcz świadomie wprowadzały w błąd swoich klientów. Na szczęście, jak twierdzi Nogacki, dokumentacja transakcyjna wielu kontraktów jest na tyle niejasna, iż możliwe jest interpretowanie jej w sposób korzystny dla klientów, dzięki czemu można istotnie zmniejszyć ich zobowiązania. Myślę, że w niektórych wypadkach możliwa jest minimalizacja obciążeń do poziomu całkowicie akceptowalnego dla przedsiębiorców – mówi Nogacki.

Nogacki pozostaje natomiast sceptyczny wobec wysuwanej przez wiele osób argumentacji, iż banki nie dopełniły swoich obowiązków wynikających z przepisów o firmach inwestycyjnych: – Wykonywanie przez banki operacji związanych z niedopuszczonymi do obrotu zorganizowanego maklerskie instrumentami finansowymi (np. opcje walutowe) nie stanowi działalności maklerskiej. Nie jest mi znany ani jeden wypadek, w którym banki zawierałyby sporne kontrakty opcyjnie za pomocą swoich biur maklerskich. Dlatego też do banków, w zakresie emisji tych opcji nie stosuje się przepisów o firmach inwestycyjnych, w tym także rozporządzenia z dnia 28 grudnia 2005 r. w sprawie trybu i warunków postępowania firm inwestycyjnych oraz banków powierniczych.

Jakie umowy zawierali przedsiębiorcy?

TERMINOWE OPERACJE FINANSOWE – operacje, w których ustalono cenę, kurs, stopę procentową lub indeks – a w szczególności nabywanie walut, papierów wartościowych, złota lub innych metali szlachetnych, towarów lub praw, w tym umowy obliczone tylko na różnicę cen, opcje i prawa pochodne – zawarte na umówioną datę lub umówiony termin, w obrocie rynkowym. Przykładem terminowych operacji finansowych mogą być opcje (omówione poniżej).

OPCJE – prawa przysługujące nabywcy opcji wobec jej wystawcy do: (1) żądania w ustalonym terminie dostawy instrumentu bazowego po określonej cenie wykonania (opcja kupna z dostawą instrumentu bazowego), albo  (2) żądania w ustalonym terminie przyjęcia dostawy instrumentu bazowego po określonej cenie wykonania (opcja sprzedaży z dostawą instrumentu bazowego), albo (3) żądania w ustalonym terminie zapłaty kwoty zależnej (w sposób określony w warunkach obrotu) od różnicy pomiędzy ceną (wartością) rynkową instrumentu bazowego a ceną (wartością) wykonania (opcja kupna z rozliczeniem pieniężnym), albo (4) żądania w ustalonym terminie zapłaty kwoty zależnej (w sposób określony w warunkach obrotu) od różnicy pomiędzy ceną (wartością) wykonania a ceną (wartością) rynkową instrumentu bazowego (opcja sprzedaży z rozliczeniem pieniężnym).

Kto stracił?

– Prognozy wyników spółki Lotos za III kwartał 08 uwzględniają stratę na transakcjach zabezpieczających na poziomie 95,3 mln zł. Łączny wpływ osłabienia się złotówki na wyniki spółki szacowany jest na poziomie -277 mln zł.

– Wśród spółek, które zawierały tego typu kontrakty jest także znana spółka akcyjna z branży chemicznej – Ciech. Jak twierdzi osoba cytowana przez gazetę giełdy „Parkiet”, Ciech zawarł kontrakt z J.P. Morgan, w którym stroną pośredniczącą był jeden z polskich banków. Na skutek tylko części transakcji opcyjnych, spółka zaksięgowała stratę w wysokości ponad 100 mln zł. Jednocześnie Ciech obniżył prognozę zysku netto o blisko 200 milionów.

– Zakłady Magnezytowe Ropczyce są w jeszcze gorszej sytuacji- Bank Millennium wypowiedział firmie umowę i domaga się zapłaty 19,5 mln zł z tytułu opcji.

– Zależna od Rafako firma Elwo ma do rozliczenia opcje i kontrakty forward  o wartości 150 milionów euro. Elwo zawarło umowy z bankami Millennium, Fortis, ING, Pekao. Ostania z nich wygasa w czerwcu 2012. Zarząd Rafako ocenia, że zawarte przez spółkę zależną transakcje mogą potencjalnie stanowić źródło istotnych zobowiązań tej spółki oraz negatywnie wpłynąć na skonsolidowane wyniki finansowe całej grupy.

– W podobnych sytuacjach są min Police, Puławy, Erbud czy PPWK.