Banki zaostrzą kredyty dla gospodarstw domowych. Firmom będzie łatwiej o finansowanie

Banki zaostrzają kredyty
  • W trzecim kwartale banki planują zaostrzyć kryteria kredytów mieszkaniowych i konsumpcyjnych.
  • Jednocześnie instytucje oczekują dalszego wzrostu zainteresowania obydwoma rodzajami finansowania.
  • Polityka kredytowa ma zostać złagodzona wobec małych i średnich firm, ale nie wobec dużych przedsiębiorstw.

Banki przygotowują odmienne podejście do klientów indywidualnych i przedsiębiorców. W trzecim kwartale 2026 r. zamierzają zaostrzyć kryteria udzielania kredytów mieszkaniowych i konsumpcyjnych. Jednocześnie planują ułatwić dostęp do finansowania małym i średnim firmom. Mimo bardziej rygorystycznej polityki wobec gospodarstw domowych bankowcy spodziewają się dalszego wzrostu popytu na hipoteki i kredyty konsumpcyjne.

Banki przebadał NBP

Wnioski pochodzą z najnowszej ankiety Narodowego Banku Polskiego, przeprowadzonej na początku lipca wśród przewodniczących komitetów kredytowych 23 banków. Instytucje uczestniczące w badaniu odpowiadają za około 89 proc. należności sektora bankowego od firm i gospodarstw domowych.

„W III kwartale 2026 r. banki zamierzają zaostrzyć kryteria udzielania kredytów dla gospodarstw domowych i złagodzić je wobec MSP” – podsumował NBP.

Kryteria kredytowe oznaczają minimalne standardy zdolności kredytowej, które musi spełnić klient. Nie są tym samym co warunki zapisane w umowie, takie jak marża, prowizja, wymagane zabezpieczenie, maksymalna kwota lub okres spłaty.

Zaostrzenie kryteriów może zatem oznaczać bardziej rygorystyczne podejście do dochodów, zatrudnienia, innych zobowiązań albo historii spłat. Nie musi automatycznie prowadzić do podwyższenia oprocentowania każdego kredytu.

Trudniej będzie o kredyt mieszkaniowy

W drugim kwartale banki pozostawiły kryteria udzielania hipotek zasadniczo bez zmian. Jednocześnie część instytucji zmniejszyła marże kredytowe. Do łagodzenia warunków skłaniała je przede wszystkim konkurencja ze strony innych banków uniwersalnych, banków hipotecznych oraz instytucji pozabankowych.

Popyt na hipoteki wyraźnie wzrósł. Wskaźnik procentu netto wyniósł 53 proc. Banki tłumaczyły to prognozami dotyczącymi rynku mieszkaniowego, wcześniejszym łagodzeniem warunków oraz mniejszym wykorzystywaniem oszczędności jako alternatywy dla kredytu.

W trzecim kwartale sytuacja ma się zmienić. Około 25 proc. ważonego udziałem w rynku sektora planuje zaostrzyć politykę dotyczącą kredytów mieszkaniowych, podczas gdy 19 proc. zamierza ją złagodzić. W rezultacie wskaźnik netto wyniósł minus 6 proc.

Jednocześnie banki oczekują dalszego wzrostu zainteresowania hipotekami. Prognozowany wskaźnik popytu wynosi 21 proc. Oznacza to, że większa liczba klientów może ubiegać się o finansowanie, ale część z nich spotka się z bardziej wymagającą oceną zdolności kredytowej.

Kredyty konsumpcyjne również pod lupą

Podobny kierunek przewidywany jest w segmencie kredytów konsumpcyjnych. W drugim kwartale banki nie zmieniły zasadniczych kryteriów, ale obniżały marże, zwiększały dostępne kwoty oraz zmniejszały część kosztów pozaodsetkowych.

Popyt wzrósł, a procent netto osiągnął 48 proc. Banki wiązały to z wcześniejszym łagodzeniem polityki, rosnącym zapotrzebowaniem na finansowanie dóbr trwałego użytku oraz poprawą sytuacji ekonomicznej gospodarstw domowych.

W trzecim kwartale wskaźnik przewidywanej zmiany kryteriów wynosi minus 19 proc., co oznacza wyraźniejsze zaostrzenie niż w przypadku hipotek. Mimo tego oczekiwany jest dalszy wzrost popytu, ze wskaźnikiem netto na poziomie 19 proc.

Bardziej rygorystyczna ocena może dotknąć przede wszystkim klientów o niestabilnych dochodach, wysokim poziomie dotychczasowego zadłużenia lub słabszej historii kredytowej.

Małym i średnim firmom będzie łatwiej

Odwrotna zmiana ma nastąpić w finansowaniu przedsiębiorstw. Już w drugim kwartale banki złagodziły kryteria udzielania kredytów zarówno dużym podmiotom, jak i małym oraz średnim firmom.

Obniżały marże i koszty pozaodsetkowe, zmniejszały wymagania dotyczące zabezpieczeń, podnosiły maksymalne kwoty oraz wydłużały okres kredytowania. Głównym powodem była rosnąca konkurencja pomiędzy bankami i niebankowymi instytucjami finansowymi.

W trzecim kwartale polityka wobec dużych przedsiębiorstw ma pozostać zasadniczo bez zmian. Dalsze ułatwienia planowane są przede wszystkim dla sektora MSP. Wskaźnik złagodzenia kryteriów wynosi 19 proc. dla kredytów krótkoterminowych i 18 proc. dla długoterminowych.

Firmy mogą więc liczyć na większą dostępność finansowania zapasów, kapitału obrotowego i inwestycji. W drugim kwartale to właśnie te potrzeby odpowiadały za znaczną część wzrostu zainteresowania kredytami. Dodatkowym impulsem były inwestycje publiczne i projekty finansowane ze środków KPO.

Łatwiejszy kredyt nie gwarantuje większego popytu MSP

Prognozy banków zawierają pozorną sprzeczność. Instytucje chcą złagodzić politykę wobec małych i średnich firm, ale jednocześnie spodziewają się spadku ich popytu na finansowanie. Wskaźniki wynoszą minus 25 proc. dla kredytów krótkoterminowych i minus 26 proc. dla długoterminowych.

W przypadku dużych przedsiębiorstw banki nie planują znaczącej zmiany kryteriów, ale oczekują silnego wzrostu popytu. Wskaźnik wynosi 45 proc. dla finansowania krótkoterminowego i 49 proc. dla długoterminowego.

Ankieta pokazuje więc wyraźny podział rynku. Gospodarstwa domowe mogą spotkać się z ostrzejszą oceną zdolności kredytowej, mimo rosnącego zainteresowania pożyczaniem. Małe i średnie firmy otrzymają łagodniejsze zasady, choć same mogą ostrożniej podchodzić do zaciągania nowych zobowiązań.