Deweloperzy tną ceny nawet o 218 tys. zł. Ruszył mieszkaniowy Black November

Promocje deweloperów ruszają w listopadzie

Listopad przyniósł wysyp promocji na rynku nowych mieszkań. Deweloperzy próbują przyciągnąć klientów rabatami przekraczającymi 200 tys. zł, darmowymi miejscami garażowymi czy pokrywaniem kosztów umowy deweloperskiej. Największa obniżka znaleziona obecnie w Warszawie sięga niemal 218 tys. zł. Część firm wprost reklamuje oferty pod hasłem „Black November”.

Rabat na mieszkanie sięga 217,7 tys. zł

Największą przecenę w zestawieniu aktywnych na początku listopada promocji deweloperskich w Warszawie można znaleźć w inwestycji Strumykowa na Białołęce. Według zestawienia Metra24 cena jednego z lokali została obniżona z 1 564 500 zł do 1 346 804 zł.

Różnica wynosi dokładnie 217 696 zł. W tej samej inwestycji inny lokal przeceniono o 213 072 zł. W zależności od mieszkania rabaty wynoszą od około 10 do 14 proc. wcześniejszej ceny.

Duże obniżki pojawiły się również na Mokotowie. W inwestycji Modern Mokotów maksymalna przecena wynosi 177 348 zł, z 1 773 480 zł do 1 596 132 zł. Promocyjne ceny mają obowiązywać do końca listopada.

W Rytmie Mokotowa wybrane gotowe mieszkania zostały przecenione o ponad 100 tys. zł. Największy rabat wynosi 113 360 zł, a cena lokalu spadła z 1 264 400 zł do 1 151 040 zł.

Zestawienie powstało po sprawdzeniu ofert 54 deweloperów działających w Warszawie. Autorzy uwzględniali tylko promocje, w których możliwe było wskazanie konkretnej kwoty, ceny albo warunku.

Black November na rynku mieszkań. Nie tylko niższa cena

Walka o klienta nie ogranicza się do obniżania ceny samego mieszkania. Deweloperzy stosują także dodatkowe zachęty, które mogą obniżyć całkowity koszt transakcji.

Na portalu RynekPierwotny.pl część ofert reklamowana jest wprost pod hasłem „Black November”. W warszawskim Ursusie można znaleźć promocję obejmującą miejsce garażowe w cenie mieszkania. W innych inwestycjach klient może otrzymać pokrycie kosztów zawarcia umowy deweloperskiej.

Na rynku pojawiają się również miejsca postojowe dodawane bez dodatkowej opłaty. W jednej z warszawskich inwestycji wartość takiego bonusu określono na 59 tys. zł. Inni deweloperzy proponują rabaty liczone od metra kwadratowego lub specjalne ceny tylko dla kilku wybranych lokali.

Nie oznacza to jednak, że cały rynek nowych mieszkań został przeceniony o kilkanaście procent. Najbardziej spektakularne rabaty dotyczą zwykle pojedynczych, często droższych lokali. Hasło „do 200 tys. zł taniej” może więc odnosić się tylko do jednego mieszkania, podczas gdy przy pozostałych obniżki są znacznie mniejsze.

Deweloperzy mają prawie 12 tys. mieszkań na sprzedaż w Warszawie

Promocjom sprzyja duża liczba dostępnych mieszkań. Według aktualnych na 2 listopada danych RynekPierwotny.pl w Warszawie w sprzedaży znajduje się 11 784 nowych lokali w 246 inwestycjach.

Najwięcej jest mieszkań dwupokojowych, ponad 5,4 tys. ofert. Lokali trzypokojowych jest około 3,7 tys., a kawalerek niespełna 1,1 tys.

Duży wybór powoduje, że klient może porównywać inwestycje i negocjować warunki. Jednocześnie na rynku praktycznie zniknęły najtańsze lokale. Nowe mieszkanie w stolicy kosztujące mniej niż 400 tys. zł pozostaje wyjątkiem.

Wysoka podaż zwiększa presję szczególnie na firmy mające w ofercie mieszkania gotowe lub lokale w inwestycjach zbliżających się do zakończenia. Ich sprzedaż pozwala deweloperowi odzyskać kapitał i ograniczyć koszty utrzymywania niesprzedanej oferty.

Klienci oczekują rabatów, firmy nie chcą szeroko ciąć cenników

Na presję promocyjną zwracają uwagę również analitycy rynku. Z Indeksu Nastrojów Deweloperów Tabelaofert wynika, że trzy czwarte badanych firm oczekiwało stabilizacji cen, a tylko niewielka grupa zakładała ich spadek.

„Presję na utrzymanie cen zwiększają też sami nabywcy, którzy nadal oczekują promocji i rabatów” – wskazuje Ewa Palus, główna analityk Tabelaofert.

Ekspertka zwraca również uwagę, że IV kwartał tradycyjnie oznacza większą aktywność promocyjną, od ofert związanych z Black Friday po akcje przedświąteczne.

Deweloperzy znajdują się jednak między dwiema przeciwstawnymi siłami. Z jednej strony duża oferta i konkurencja wymuszają walkę o klienta. Z drugiej, wysokie ceny gruntów i koszty realizacji inwestycji ograniczają możliwość trwałego obniżania cenników.

Promocja nie zawsze oznacza zmianę trendu cenowego

Listopadowe rabaty nie są więc jeszcze dowodem na szeroki spadek cen nowych mieszkań. Najnowsze dane Tabelaofert pokazują, że średnia cena ofertowa mieszkań w Polsce wynosi około 14,7 tys. zł za metr kwadratowy, a w Warszawie około 18,9 tys. zł.

Promocje mogą natomiast pokazywać, że przy obecnej podaży deweloperom trudniej jest sprzedawać wszystkie lokale wyłącznie ceną katalogową. Zamiast oficjalnie zmieniać cenniki całych inwestycji, firmy mogą kierować rabaty do określonych mieszkań, oferować dodatkowe wyposażenie albo pokrywać koszty związane z zakupem.

Dla kupujących oznacza to większe pole do porównywania i negocjowania ofert. Trzeba jednak sprawdzać, od jakiej ceny liczony jest rabat. Przy promocjach warto porównać aktualną kwotę z najniższą ceną obowiązującą wcześniej i dokładnie sprawdzić regulamin. Największy reklamowany rabat nie musi bowiem oznaczać, że cała inwestycja stała się o kilkanaście procent tańsza.